Turystyka aktywna formą sportu czy rekreacji
Turystyka aktywna ma coś ze sportu i coś z rekreacji. Tak właśnie należałoby ją zdefiniować, bo w gruncie rzeczy aktywni turyści są bardzo zaangażowani w tą formę sportu, którą uprawiają, z drugiej zaś zwyczajnie, bądź niezwyczajnie, zwiedzają przy okazji różne, nowe terytoria. Jednym słowem turystyka aktywna to sport połączony ze zwiedzaniem. A to z kolei oznacza, ż w równym stopniu kształtuje ona i umysł i ciało. Jeśli jeszcze wam mało dodam, że turystyka aktywna może służyć rywalizacji, ale z drugiej strony zacieśnia też więzi międzyludzkie i sprzyja relacjom interpersonalnym. Jeśli tak, to turystykę aktywną można by zdefiniować jako jedną z najbardziej rozwojowych aktywności. Dlaczego nie? Skoro kształtuje nas na bardzo wielu płaszczyznach, pozwala rozwijać się w bardzo wielu kierunkach, wzmacnia charakter, uczy odpowiedzialności i wielu wielu innych cech, bardzo przydatnych w codziennym funkcjonowaniu. Turystyka aktywna hartuje i uczy organizacji. Wymaga odpowiedzialności za siebie i za innych. Sprzyja otwieraniu się na świat i poszerzaniu horyzontów. Jednym słowem ma mnóstwo zalet i chyba żadnych wad. Przynajmniej wady trudno byłoby mi w tej chwili wymienić.